Od danych z faktury do użytecznego workflow
Duża część ostatnich prac nad wersją Standard dzieje się jeszcze zanim cokolwiek trafi na dopracowany ekran. Budujemy mechanizmy odpowiedzialne za tworzenie, przechowywanie i aktualizowanie wersji roboczych faktur, walidację danych oraz bezpieczne przekazywanie ich pomiędzy kolejnymi etapami procesu.
To ważne, bo obsługa faktury nie sprowadza się do „zrób zdjęcie i odczytaj tekst”. Dokument może być niepełny, niejednoznaczny, mieć nietypowy układ albo zawierać wartości, które trzeba poprawnie zinterpretować, zanim wpłyną na produkty, ceny, ilości czy stany magazynowe.
Celem jest workflow, w którym przechwycenie dokumentu, OCR, walidacja i model magazynowy StockMate zachowują się jak jeden proces, a nie zbiór niezależnych funkcji posklejanych dopiero na końcu.
OCR to dopiero początek
OCR potrafi rozpoznać tekst i wartości ze zdjęcia lub skanu, ale samo rozpoznanie nie czyni wyniku wiarygodnym. Odczytane informacje trzeba jeszcze uporządkować: ustalić, która wartość jest numerem faktury, która data ma znaczenie, które wiersze opisują produkty, jakie ilości dotyczą jakich jednostek oraz które pola są niepewne albo niekompletne.
Dlatego obecny etap obejmuje również trwałe wersje robocze dokumentów i ich walidację. System musi zachować to, co już zostało rozpoznane, pozwolić na poprawki bez utraty kontekstu i wskazać dane wymagające sprawdzenia przed zaakceptowaniem dokumentu.
Dlaczego najpierw budujemy warstwę pod interfejsem?
Bo efektowny ekran OCR stosunkowo łatwo pokazać na demonstracji i zaskakująco łatwo źle zbudować od środka. Jeśli model danych, reguły walidacji i zapis są nieprecyzyjne, każdy kolejny ekran zaczyna nadrabiać to po swojemu.
StockMate idzie w odwrotną stronę. Najpierw ustalamy kontrakty, zasady zapisu i zachowanie danych, a dopiero później warstwa widoczna dla użytkownika może na nich polegać zamiast wymyślać nowe reguły na każdym kroku. Trochę gorzej wygląda to na zdjęciu z postępu prac, za to program ma większą szansę pamiętać jutro to, co zrobił dziś.
Co dalej
Kolejne etapy będą łączyć te fundamenty w pełny przepływ obsługi faktury w wersji Standard: mocniejszą walidację dokumentów, szerszą integrację OCR, przegląd i poprawianie rozpoznanych danych oraz przejście od zaakceptowanej wersji roboczej do właściwych operacji magazynowych.
Równolegle rozwijamy pozostałe elementy Standardu tak, aby obsługa faktur pasowała do tego samego lokalnego modelu działania co reszta StockMate, zamiast później stać się osobnym podsystemem doczepionym z boku.
To są prace rozwojowe prowadzące do StockMate EA Standard. Obsługa faktur i OCR nie należy do EA Free, a między stabilnym fundamentem i funkcją gotową do wydania nadal pozostaje trochę pracy.